VI Mistrzostwa Polski Lekarzy i Farmaceutów w Triathlonie 25.06.2005r. Stryków PDF Drukuj Email
środa, 29 czerwca 2005 10:30

W samo południe, punktualnie o godzinie 12.00 w pełnym słońcu zabrzmiała syrena i ruszyliśmy do startu w Mistrzostwach Polski Lekarzy i Farmaceutów w Triathlonie na dystansie olimpijskim (1,5-40-10).

 

Start do pływania nastąpił z wody, szeroką ławą, tak że urazów w wodzie było niewiele. Woda w Zalewie Strykowskim była ciepła i przyjemna, a start w piankach-zabroniony! Stawka zawodników szybko się rozciągnęła. Dwa okrążenia po 750 m, wyjście z wody po drabince gimnastycznej i dalej szybko bieg do strefy zmian.

 

 

Po drodze zawodnicy zrzucali okulary, czepki, chwytali kaski, rowery i szybko na trasę rowerową - czyli, cztery okrążenia po 10 km na szosie "tam i z powrotem".

Trasa w sumie płaska, chociaż hopki, na kolejnych okrążeniach zdawały się uzłośliwiać. Pikanterii wyścigowi dodawał boczny wiatr oraz widok zawziętych twarzy mijanych kolegów i koleżanek jadących z kierunku przeciwnego. Taki układ trasy rowerowej ma swoje plusy. Zawsze jest ktoś przed tobą, kogo możesz próbować ścigać oraz zawsze masz kogoś za plecami, kto ściga ciebie.

 

40 km trasy rowerowej odmierzone co do metra! Tu zeskok z roweru i szybko bieg do strefy zmian, rower na wieszak, kask i okulary precz, buty biegowe na nogi i finisz!! Został tylko bieg. No właśnie, 10 km biegu w tropikalnym klimacie dookoła Zalewu Strykowskiego. Kilkadziesiąt minut, żeby zastanowić się nad swoim życiem, przemyśleć parę spraw i poczuć ból.

 

Jak wspomniałem biegaliśmy wokół zalewu mijając sączących zimne piwko opalających się wczasowiczów. Szczególnie pozdrawiam Pana, który przerwał podlewanie swojego ogródka i stojąc z wężem wody przy trasie biegu krzyczał "lać?" - lać! pewnie!

 

Jednak najprzyjemniejszy moment w triathlonie to ten, kiedy mijasz linię mety, pochłaniasz litry wody i przytulasz się do spoconych towarzyszy niedoli (płeć w tym momencie nie ma żadnego znaczenia). Wszyscy, którzy brali udział w Strykowskim triathlonie to wspaniali zwycięzcy. To naprawdę nie był łatwy wyścig. Z obowiązku przytaczam kolejność na mecie.

 

Kobiety niestety nie startowały.

 

Pełne wyniki Triathlonu w Strykowie znajdziecie na stronie www.triathlon.pl Gratulacje należą się także organizatorom, którzy bezbłędnie wywiązali się z trudnego zadania organizacji Mistrzostw Polski Lekarzy i Farmaceutów w Triathlonie.

 

Trenujcie i do zobaczenia na lądzie, w wodzie, na szosie albo w powietrzu.

Piotr Kalinowski.